W dobie cyfrowej transformacji coraz częściej słyszy się obawy, że nasze telefony mogą nas podsłuchiwać. Fundacja Internet Czas Działać w swoim najnowszym materiale rozwiewa te wątpliwości, wskazując, że urządzenia nie muszą rejestrować dźwięku, by zbierać o nas szczegółowe dane. Jak to możliwe?
Projekt Rentgendroid – narzędzie do audytu aplikacji
W ramach działań fundacji powstał projekt Rentgendroid, który pozwala na szczegółową analizę zachowania aplikacji mobilnych. Podczas opracowywania tego narzędzia zespół zmierzył się z wieloma wyzwaniami technicznymi, a efekty swojej pracy zaprezentował podczas I Forum Obywatelstwa Cyfrowego. To właśnie tam eksperci dzielili się wiedzą o sieci Fediverse – zdecentralizowanej alternatywie dla popularnych platform społecznościowych.
Rekomendacje dla klubów rozwoju cyfrowego
Fundacja przygotowała także zestaw rekomendacji dla lokalnych klubów rozwoju cyfrowego. Celem jest skuteczne wspieranie społeczności w nabywaniu kompetencji cyfrowych – od podstawowej obsługi komputera po zaawansowane kwestie bezpieczeństwa. Jak podkreślają autorzy, kluczowe jest uświadamianie, że dane osobowe są zbierane nie przez mikrofon, ale przez algorytmy analizujące nasze zachowania w sieci.
Automatyzacje i nowe technologie w praktyce
W materiale poruszono także wątki technologiczne, takie jak automatyzacja w HomeAssistant czy jailbreakowanie konsoli PS4 Pro. To pokazuje, jak wiele można zdziałać, mając podstawową wiedzę techniczną. Eksperci zwracają jednak uwagę na problem wdrażania sztucznej inteligencji w e-commerce – często bez realnej wartości dodanej. Przykładem są zakupy na TikToku, gdzie AI jest wykorzystywana głównie do targetowania reklam, a nie do poprawy doświadczeń zakupowych.
„Smartfon nie musi nas podsłuchiwać, bo ma już dostęp do naszych danych poprzez aplikacje, które śledzą każdy nasz ruch w sieci” – podkreślają autorzy podcastu.
Forum dyskusyjne jako przestrzeń wymiany wiedzy
Fundacja od ponad roku prowadzi własne forum, na którym toczą się żywe dyskusje o prawie i technologii. Użytkownicy mogą dzielić się problemami technicznymi i prawnymi, a wybrane wątki są dostępne także przez sieć Fediverse. To dowód na to, że społeczność cyfrowa może funkcjonować bez centralnych platform, zachowując prywatność i autonomię.
Foto: images.pexels.com
